Potencjalny spadek meteorytów na Litwie

15 lutego 2026 r. o godz. 23:56:37 UT stacje sieci Skytinel, AllSky7 i Belarusian Meteor Network (BMN) zarejestrowały prawdopodobny spadek meteorytów na terytorium Litwy, w pobliżu granicy z Łotwą i Białorusią.
Parametry początkowe zjawiska sprzyjały przetrwaniu części materii kosmicznej. Meteoroid wszedł w atmosferę pod kątem około 40° względem powierzchni Ziemi, a jego prędkość początkowa wynosiła ok. 19,9 km/s. Jasna faza lotu rozpoczęła się na wysokości 91,2 km, gdy meteoroid znajdował się na północ od Wilna, a jego trajektoria była zwrócona w kierunku północno-wschodnim.

W trakcie przelotu przez atmosferę obiekt ulegał licznym fragmentacjom. Najbardziej gwałtowny rozpad nastąpił na wysokości około 36,5 km. Po nim widocznych było kilka wyraźnych fragmentów, które stopniowo wygasały. Największy z nich, o masie rzędu ok. 500 g, był obserwowany do wysokości poniżej 25 km. Podczas fragmentacji powstały także liczne, mniejsze odłamki. Z naszych symulacji wynika, że one również dotarły do Ziemi. Niewykluczone, że w ciemnej fazie lotu doszło także do fragmentacji masy głównej.
Silny zachodni wiatr (porywy do 250 km/h) znacząco wpłynął na rozkład materiału meteorytowego. W rejonie przypuszczalnego upadku głównej masy pole rozrzutu ma około 1 km szerokości, natomiast dla fragmentów rzędu 10 g nawet nieco ponad 3 km. Całkowita długość pola rozrzutu wynosi około 10 km.
Obszar potencjalnego spadku publikujemy z opóźnieniem na prośbę naszych zagranicznych partnerów. Pozwoliło to na przeprowadzenie wstępnego rekonesansu po ustąpieniu pokrywy śnieżnej, która uniemożliwiała poszukiwania bezpośrednio po spadku.

Kliknij, by otworzyć interaktywną mapę w Google Maps
Analiza widma bolidu
Precyzyjnych informacji o naturze meteoroidu dostarczyły dane spektroskopowe zarejestrowane przez BMN ze stacji Sinyavka. Analizę widma przeprowadził koordynator sieci, Jurij Haraczka.

W początkowej fazie zjawiska, przed nasyceniem linii widmowych, stosunki intensywności Mg I-2, Fe I-15 oraz Na I-1 wskazują na skład zbliżony do typowych chondrytów. Zwraca uwagę relatywnie niska intensywność linii magnezu przy jednocześnie wyraźnie zaznaczonych liniach żelaza.

W pełnym widmie, będącym sumą wszystkich klatek zarejestrowanych przez spektrograf, dobrze widoczne są słabsze linie w zakresie czerwonym i bliskiej podczerwieni. Obecność silnych linii Ca II (tzw. „gorąca składowa”) wskazuje na intensywną fragmentację meteoroidu w trakcie lotu.
W widmie zidentyfikowano m.in. obecność: Mg, Fe, Na, Ca, K, Cr, Ni, Ti oraz Mn, co potwierdza, że najpewniej mamy do czynienia ze spadkiem chondrytów zwyczajnych.
Orbita meteoroidu
Przed wejściem w atmosferę meteoroid poruszał się po typowej orbicie asteroidalnej – w peryhelium oddalał się od Słońca na 2,25 au i obiegał je w niespełna 2 lata. Natomiast w aphelium meteoroid zbliżał się do Słońca na mniejszą odległość, niż Wenus – 0,66 au. Nachylenie orbity do płaszczyzny ekliptyki wynosiło 4,5°.


Obserwacje i współpraca międzynarodowa
Zjawisko zostało zarejestrowane przez liczne stacje sieci Skytinel, w tym SN24 – Pruszcz Gdański (Krzysztof Brzóska), SN29 – Knyszewicze (Stanisław Nicewicz), SN33 – Kozienice (ZS1 Kozienice), SN34 – Luszewo (Łukasz Załęcki) oraz SN35 – Ciółkowo Rządowe (Rafał Mąka).
Bardzo precyzyjnych danych dotyczących końcowej fragmentacji dostarczyła stacja AMS251 – Trakai (Markus Kempf), należąca do sieci AllSky7. Dostęp do danych AllSky7 jest efektem oficjalnej współpracy pomiędzy naszymi sieciami, nawiązanej dzięki zaangażowaniu kolegów z Łotwy: Kārlis Bērziņš, Martins Gills, Jānis Šatrovskis oraz Juris Seņņikovs.
Jesteśmy także bardzo wdzięczni Jurijowi Haraczce z sieci BMN za profesjonalną wymianę danych oraz analizę zarejestrowanych widm. Niezwłocznie otrzymaliśmy wysokiej jakości nagrania ze stacji Gayany i Sinyavka, a także opis danych spektralnych. Dzięki temu obliczenia mogły być znacznie bardziej precyzyjne oraz kompleksowe.
Ekspedycje i poszukiwania
W rejonie przypuszczalnego spadku przeprowadzono dwie ekspedycje terenowe. Podczas pierwszej z nich poszukiwania były praktycznie niemożliwe z powodu grubej pokrywy śnieżnej. Obecnie sytuacja uległa znaczącej poprawie: śnieg stopniał, a meteoryty powinny znajdować się na przygniecionej trawie, co tworzy bardzo dobre warunki do poszukiwań.
Zachęcamy do prowadzenia poszukiwań zarówno mieszkańców Litwy jak i międzynarodową społeczność meteorytową, ponieważ sprzyjające warunki nie utrzymają się długo.

Opracował: Mateusz Żmija
